poniedziałek, 24 kwietnia 2017

"Kuba. Autobiografia" Małgorzata Domagalik, Kuba Błaszczykowski (18/2017)

Fajnie, na luzie przeprowadzona rozmowa z Kubą Błaszczykowskim.
Pewnie jestem ostatnią osobą na ziemi, która o historii z dzieciństwa Kuby dowiedziała się właściwie tuż przed ostatnimi Mistrzostwami Europy…

Niegłupi to facet. Woda sodowa zdecydowanie nie uderzyła mu do głowy.
Takiego człowieka aż chce się darzyć szacunkiem i nie jest to trudne. Ja wiem, że takie autobiografie nie są od wyciągania brudów i że każdy ma swoje za uszami, ale obraz Kuby wyłaniający się z tej książki w zupełności odpowiada moim wyobrażeniom o nim. A wyobrażenie o nim miałam (i po lekturze nadal mam) takie, że to dobry człowiek, silny, który choć przeszedł niesamowicie ciężkie chwile, potrafi pięknie żyć mimo to. Wzbudza szacunek i sympatię.

Choć za autorką, Małgorzatą Domagalik nie przepadam, to można wyczuć, że weszła w rodzinę Kuby, zdobyła jej zaufanie, zbliżyła się na tyle, na ile było to możliwe. Nie zmienia to jednak faktu, że samej autorki było w tej książce za dużo. A wszystko co było odbierałam jako „och ach jaka jestem wspaniała,  jak wszyscy mnie lubią”. Mimo wszystko, starałam się skupić na postaci Kuby. W innym wypadku, musiałabym ocenę zaniżyć. Wywiad polecam, właśnie ze względu na Kubę – autorkę starajcie się zepchnąć na drugi plan!

Przeczytane: 13.03.2017
Moja ocena: 7/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz